325 paris opera-001

Złoty przepych

Nazwałam tę bransoletę „Paris Opera”, bo to właściwe miejsce aby ją założyć. Ewentualnie Carnegie Hall lub Opera Wiedeńska. Chyba że Wam coś lepszego przyjdzie do głowy… :-)

331 paris opera-005

Paris Opera

Nazywa się „Paris Opera”. Jest niezwykły. Oszałamiający i naprawdę niesamowity. Najwspanialsze jest to, że jak większość biżuterii HERSTORY można go założyć do balowej jedwabnej sukni z trenem, ale także do codziennego ubioru. W końcu jest z łańcucha, więc rockandroll rządzi! :-)

307 pepi B-004

Słynna krata

Inspiracja jest chyba aż nadto widoczna :-) To mój hołd dla najsłynniejszego wzoru w kratę!

bright colours

Na bogato

Czy Wam też ta bransoletka kojarzy się z etnicznymi, szaleńczo kolorowymi strojami? Całkiem słusznie! Jeśli natomiast dla kogoś jest zbyt skromna, to już go lubię! :-)

autumn mix - brown pink

Róże, beże i brązy

Z tym połączeniem kolorów wiąże się dla mnie pewne wspomnienie. Musiałam mieć wtedy nie więcej niż 12-13 lat i pewnego dnia w całkiem szarej wówczas rzeczywistości (lata dziewięćdziesiąte) spotkałam na ulicy Panią. Była ubrana niezwykle! Miała na sobie sweterek w romby w różach i brązach, różową pudrową kurteczkę, beżowe spodnie,…

mix botwina-001
autumn mix - fiolet

Klasyk z fioletem

To połączenie kolorów można było spotkać chyba już w epoce dinozaurów. Oznacza to tylko tyle, że przetrwało stulecia i jest ciągle dobre :-)