Człowieku nie spinaj się! Czyli agrafka w roli głównej

Czarna kolia z agrafek

A oto efekt moich kolejnych eksperymentów z fascynującym tworzywem :-) Kolie, naszyjniki i bransolety wykonane z agrafek. Okazuje się, że te małe przedmioty jako element biżuterii wracają jak bumerang co kilka lat. Pamiętam jak jeszcze w podstawówce wykupywałam agrafki z okolicznych pasmanterii, aby wpinać je w szelki, ewentualnie okręcając drucikiem aby były bardziej kolorowe.

Moje dzisiejsze agrafkowe prace są bardziej wieloznaczne. Można je założyć zarówno do codziennego luźnego ubioru, ale też ubrać z powodzeniem do wieczorowej kreacji. Powracający ostatnio „rockandrollowy” trend bardzo mi pasuje i pewnie jeszcze jakiś czas w nim pozostanę.

Dziś fotografowałam samotnie. A ponieważ nie opanowałam jeszcze sztuki fotografowania mnie samej, więc na zdjęciach mnie nie ma. Tłem dla biżuterii jest kolekcja Bardzo Ważnych Przedmiotów mojego taty :-) Przedmioty leżą sobie na świeżym powietrzu i są. A ponieważ są bardzo ważne, więc nie może ich nie być, choć do niczego nie służą :-) Postanowiłam więc pokazać jak bardzo są ważne i uwiecznić je na zdjęciach. Tata się ucieszy. Love!

Biżuteria dostępna w sklepie on-line kolekcja AGRAFFE

Bransoleta z agrafkami

Srebrny naszyjnik z agrafkami

Bransoletka z agrafkami

Srebrna kolia z agrafkami

Srebrny naszyjnik z agrafkami

Czarna kolia z agrafkami

Bransoleta z agrafkami

Czarna kolia z agrafkami

Na razie dość… Będzie więcej :-)

2 thoughts on “Człowieku nie spinaj się! Czyli agrafka w roli głównej”

  1. delafashiva pisze:

    Jestem zakochana w naszyjniku z agrafkami:) i trzeba coś z tym zrobić

    1. joe pisze:

      Jakaś rada na to by się znalazła :-))))

Komentarz wpisz tutaj: