Pomieszanie z poplątaniem

„Zmiksowane” bransoletki cieszą się niezmiennie Waszym uznaniem. Jest w tym głęboka filozofia i zaraz niniejszym ją wyłuszczę: chodzi o to, żeby wziąć to co najpiękniejsze i nie zastanawiać które wybrać, a z którego zrezygnować, tylko zmieszać razem – i mieć wszystko na raz! Chytre, prawda? Polecam we wszystkich dziedzinach życia, żeby nie tracić czasu na głupoty… :-)

Komentarz wpisz tutaj: